avatary50x50

Temat: Moim zdaniem zabawny filmik ;D
Raz że nie ten dział. Dwa to jest żałosne nie śmieszne przez takie dzieci neo jak twój qumpel na youtube aż roi się od durnych i bezsensownych filmików zrobionych przez dzieci zafascynowane syntezatorem mowy Ivona.
ŻAL.PL i przekaż to kumplowi (tylko żeby się nie popłakał po krytyce).
Źródło: topranking.pl/901/moim,zdaniem,zabawny,filmik,d.php



Temat: No to Donkowi i jego czerwonym kolegom skoczy gul ....


http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2008/11/2008.11.06.akt02.mp3


Che gdy czasami słucha Radia Maryja i oglądam TW Trwam dwie rzeczy nie dają
mi spokoju.....

1) Gdy widzę w TW Trwam prowadzącego redaktora (którego w Radiu tylko
"słychać"), tego właśnie którego słychać w w/w linku na samym poczatku mam
wrażenie że coś z nim jest nie tak.... Jakiś taki "dziwny" mi się
wydaje.....

2) O godzinie gdzies tak o godz 19:00 -20 jest audycja w której to 5-10
letnie dziecko wygłasza takie uczone elaboraty tybu "Bóg jest miłością,
zawierzamy ci Jezu itd... - (słyszałem to już z 10 razy) ( nie mylić z
audycją w której dzieci normalnie modlą się na antenie).

Gdy tego słucham mam nieodparte wrażenie że te elaboraty wcale nie są
wygłaszane przez dziecko, tylko przez kogoś dorosłego, którego głos
przerabiany jest w syntezatorze mowy.

Gdy ten "podejrzanie uczony" głos dziecka porównamy z audycjami w których
sześciolatki modlą się na antenie i "jednym tchem" walą "ojcze nasz" jakby
to powiedzieć ....  "czuć siarką" - zwykłą manipulacją ....


Źródło: topranking.pl/1244/no,to,donkowi,i,jego,czerwonym,kolegom,skoczy.php


Temat: No to Donkowi i jego czerwonym kolegom skoczy gul ....
"Dr.Endriu"


2) O godzinie gdzies tak o godz 19:00 -20 jest audycja w której to 5-10
letnie dziecko wygłasza takie uczone elaboraty tybu "Bóg jest miłością,
zawierzamy ci Jezu itd... - (słyszałem to już z 10 razy) ( nie mylić z
audycją w której dzieci normalnie modlą się na antenie).

Gdy tego słucham mam nieodparte wrażenie że te elaboraty wcale nie są
wygłaszane przez dziecko, tylko przez kogoś dorosłego, którego głos
przerabiany jest w syntezatorze mowy.

Gdy ten "podejrzanie uczony" głos dziecka porównamy z audycjami w których
sześciolatki modlą się na antenie i "jednym tchem" walą "ojcze nasz" jakby
to powiedzieć ....  "czuć siarką" - zwykłą manipulacją ....


To jest dziecko kalekie. Od lat bliskie smierci ale zyje. Kiedys
przedrzezniala je i wysmiewala Kazimiera Szczuka. Ale potem za to
przeprosiła.

Pester


Źródło: topranking.pl/1244/no,to,donkowi,i,jego,czerwonym,kolegom,skoczy.php


Temat: Pomozcie Panie i Panowie
Dzieki za pomoc

Pirek:
Moze to i bios ale juz pozbylem sie tej pamieci, jakas felerna byla na 100%. U
kolegi, ktory skad inad jest jej wlascicielem restartowal sie komputer w
dowolnych momentach (ma winXP). Jak pozyczyl ode mnie 128 wszystko bylo ok i
rzekomo nawet nie czul ze wolniej :-)
To nie sprzet, wina byla codekow i dobrze bo moja maszyna jest w kwiecie
wieku :-)

Krzycho:
Dzieki za wyczerpujace info o pdf.
O ofercie dialogu dowiem sie bezposrednio u zrodla w najblizszym czasie. Dobrze
sie sklada ze akurat z ich uslug korzystam.
Problem kosci w sumie pozostaje nierozwiazany o czym wspomnialem odpowiadajac
Pirkowi.
Za polecenie codekow wielkie dzieki. Tak myslalem ze to ich wina al zanim
napisalem o tym w poscie instalowalem kilka roznych i nic nie pomagalo.

Saren:
Ta pamiec jednak sprawdze przy najblizszej okazji, nie moge o niej tak latwo
zapomiec ... dzieki wam :-)

DawidM:
Miales racje, zmiana pomogla i moge ogladac przeoje kinowe na moich 17 calach ;-
)

Pozostaly otwarte pytania o angielski syntezator mowy (latwy i przyjemny w
obsludze; do czytania prostych tekstow dla dzieci - bajek, opowiadam)
I problem z Xnews: "Probowalem wysla tego posta przez Xnews (4.06.22) i
wyskoczyl mi komunikat: 480 you do not have posting access to pl.comp.nowe-
programu} Co zrobic zeby Xnews zaczal dzialac prawidlowo jak to dawniej bywalo."

Pozdrawiam


Źródło: topranking.pl/1322/pomozcie,panie,i,panowie.php


Temat: Prosba o pomoc (Pawel Podolski)

Czesc.
Nazywam sie Pawel Podolski.
Skonczylem liceum w szkole dla dzieci niewidomych i slabowidzacych w Krakowie.
z komputera korzystam przy pomocy syntezatora mowy. Probowalem takze
udzwiekowic windowsy.

Interesuje mnie:

 programowanie w pascalu,
bazy pod norton quide : dotyczace programowania lub ogolnych
informacji o sprzecie,
programy : typu shareware typu help. na przyklad tehhelp
najnowsza wersja lub help pc.
Chcialbym takze otrzymac jakies zrodla w : turbo pascalu w miare
mozliwosci po polsku, ale moga byc i po angielsku.
Znam pare adresow, gdzie mozma to znalesc, ale chcialbym jeszcze
inne.
Znam nastepujace adresy:
 ftp://garbo.uwasa.fi/turbopas

teeri.oulu.fi /pub/msdos/programming/
ftp.cdrom.com /demos/alpha/code/
 ftp://polbox.com.pl/library/!lupus

http://www.polbox.com.pl/lupus/html

teeri.oulu.fi (x2ftp.oulu.fi)
katalog: /pub/msdos/programming lub jakos tak.

 Prosze takze o jakies : programy do
dekompilacji. Interesuje mnie sourcer i turbodebugger. Prosze
takze o jakies ksiazki na dyskietkach o sprzecie i programowaniu.
Szczegolnie zalezy mi na ksiazce Andrzeja Marciniaka Turbopascal
7.0 Poczytalbym takze rozne czasopisma komputerowe oprocz Entera
i Pckuriera, bo te dostaje przez siec. Jesli ktos to posiada to
prosze o przeslanie. moga byc takze adresy w sieci, gdzie mozna
to znalesc.

------
Zb. Gasiorek (grzecznosciowo)
Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

Zbigniew Gasiorek [z@doctorq.com] Cracow Poland


Źródło: topranking.pl/1409/prosba,o,pomoc,pawel,podolski.php


Temat: Program "Komputer dla Homera" - wnioski do 15.III.
Program "Komputer dla Homera" - wnioski do 15.III.
Słyszałam dzisiaj w radiu RMF FM i kopiuje z ich strony :

Komputer szansą dla niewidomych
Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych uruchamia
program "Komputer dla Homera". Dzięki niemu można dostać komputer z
syntezatorem mowy przystosowany do obsługi osób niewidomych.
O komputer mogą starać się rodzice niewidomych dzieci – potrzebne jest tylko
zaświadczenie o niepełnosprawności. Jeśli komputer chcą otrzymać dorośli,
muszą być zatrudnieni lub zarejestrowani jako bezrobotni. Jest jeszcze jeden
warunek – tzw. wkład własny. Trzeba wyłożyć od 2-5 % wartości sprzętu.
Taki komputer to wielka szansa.
W pracownicy PROF-u twierdzą, że nie ma ograniczeń, co do liczby składanych
wniosków. Trzeba jedynie pamiętać, aby złożyć je do 15 marca.

www.rmffm.pl/fakty/?id=112787


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,488,56776633,56776633,Program_Komputer_dla_Homera_wnioski_do_15_III_.html


Temat: Filozoficzne pytanie
1. Adopcja to polsrodek - szokiem dla dziecka jest, kiedy sie o tym
dowie, nawet jak juz jest dorosle.
2. Hawking nie byl zdeformowany jako dziecko...
Od 22 roku życia Stephen Hawking cierpi na stwardnienie zanikowe
boczne. Choroba ta sprawiła, że jest on prawie całkowicie
sparaliżowany, porusza się na wózku inwalidzkim, a ze światem
zewnętrznym porozumiewa się przy pomocy syntezatora mowy – swoje
wypowiedzi wprowadza przez wirtualną klawiaturę.
pl.wikipedia.org/wiki/Stephen_Hawking
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32,81595196,81595196,Filozoficzne_pytanie.html


Temat: "Komputer dla Homera" - wnioski do 15.III.
"Komputer dla Homera" - wnioski do 15.III.
Słyszałam dzisiaj w radiu RMF FM i kopiuje z ich strony :

Komputer szansą dla niewidomych
Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych uruchamia
program "Komputer dla Homera". Dzięki niemu można dostać komputer z
syntezatorem mowy przystosowany do obsługi osób niewidomych.
O komputer mogą starać się rodzice niewidomych dzieci – potrzebne jest tylko
zaświadczenie o niepełnosprawności. Jeśli komputer chcą otrzymać dorośli,
muszą być zatrudnieni lub zarejestrowani jako bezrobotni. Jest jeszcze jeden
warunek – tzw. wkład własny. Trzeba wyłożyć od 2-5 % wartości sprzętu.
Taki komputer to wielka szansa.
W pracownicy PROF-u twierdzą, że nie ma ograniczeń, co do liczby składanych
wniosków. Trzeba jedynie pamiętać, aby złożyć je do 15 marca.

www.rmffm.pl/fakty/?id=112787


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37296,56776813,56776813,_Komputer_dla_Homera_wnioski_do_15_III_.html


Temat: zestaw komputerowy
My co prawda nie mamy jeszcze zestawu dla osoby niewidomej , ale dużo interesowałem się tym tematem.Komputer powinien miec oczywiście najlepiej windows XP.Do odczytu tekstu na monitorze potrzebny jest program tzw screenreader- pdobno najlepszy jest Jaws albo WindowEys ( podobno kosztuje to kilka tys ).Kolejna rzeczto syntezator mowy- jest ich kilka , w Polsce bardzo dobra markę ma Ivo- polski lektor , miły głos , jest to zresztą produkt polski.My akurat mamy ten program ( można go ściągnąć z netu ze stron z torrentami ) i nasz Maciek ćwiczy sobie układ klawiatury i bawi sie literkami i cyframi.Potrzbna jest jesccze tzw przystawka brajlowska do klawiatury - ale to w przypadku dziecka , które umie już brajla.No i oczywiście skaner , czytający tekst na czarnodruku.Są jeszcze drukarki brajlowskie , ale to podobno ogromny koszt i powinny to mieć raczej szkoły.Istnieją także tzw palmtopy dla niewidomych.Podaje poniżej linki i pozdrawiam- Przemek.
altix.pl/sklep/
www.cnin.uw.edu.pl/
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24643,58857189,58857189,zestaw_komputerowy.html


Temat: Wypiłam w ciąży
niestety anielka nie wszyscy dorastaja (

Czy moglo zaszkodzic- moglo.
Trzymajmy kciuki zeby nie zaszkodzilo.

Ale wiesz niektorzy tak maja- mam w rodzinie ofiare raka krtani- mowi przez
syntezator mowy, miala tracheotomie.
I myslisz ze rzucila palenie?
Gdzie tam. Pali przez rurke.
A lazienka na oddziale byla szara od dymu, a polowa pacjentow to albo rak pluc
albo krtani- wiedomo od czego.

Tylko dziecka szkoda.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,585,10274675,10274675,Wypilam_w_ciazy.html


Temat: "inne kobiety mają dzieci, a jakoś sobie radzą"
padam_na_ryj napisała:

> ale olać mężą - ja też chętnie zjem obiad, mam problem chyba ze zorganizowaniem
> sobie dnia

Ooo - i to jest kluczowy wniosek. Brawo.
Ewidentnie masz problem ze zorganizowaniem sobie dnia

Dziecko nie umrze, gdy matka przez pół godziny zajmuje się gotowaniem obiadu.
Nauka - skrypt/książkę w ebooku wrzucasz do syntezatora mowy, ty
prasujesz/sprzątasz, syntezator czyta. Pisanie magisterki niestety po nocach -
ale systematycznie, co by sobie nie narobić zaległości.
I tak dalej.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,72781644,72781644,_inne_kobiety_maja_dzieci_a_jakos_sobie_radza_.html


Temat: czytanie lektur dziecku
Cytat ale jednak lektury, mimo, ze czesto beznadziejne, maja "wdrozyc" dziecko do czytania, czemu wiec nie mozee przeczytac troche sam? mimo wszystko to jednak w mlodszych klasach o to chodzi, zeby same czytaly, nie?  

Ale niekoniecznie muszą czytać lektury, które wiemy wszyscy jakie są. Mogą - i powinny! - dla przyjemności czytać inne rzeczy.

Nie mam nic przeciwko mptrójkom, kiedy tylko mam możliwość, to z nich korzystam (i ja i dzieci), co więcej, słucham ebooków na syntezatorze mowy (zgroza) np. podczas prasowania, sprzątania itp. - na równi z czytaniem.
Syn bardzo często słucha audiobooków podczas zabawy klockami.

Jedyne niebezpieczeństwo jakie wychodzi przy słuchaniu nudnego audiobooka - lektury - może być takie, że człowiek się kompletnie wyłączy i "przestanie słyszeć" tekst. Ale to już się można przypilnować jakoś, słuchać małymi partiami i tak dalej.
Rewelacyjnie w celach Przyswajania Nieistotnych Szczegółów Treści Których Potem Pani Wymaga Na Teście sprawdza się słuchanie i jednoczesne śledzenie tekstu (no ale to już dla czytających w miarę sprawnie).



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,101876307,101876307,czytanie_lektur_dziecku.html


Temat: syntezator mowy
szukam syntezatora mowy cos jak iwonka tylko mi chodzi zeby były tam jakies fajne głosy dzieci, ufoludków itp miałam cos kiedys takiego ale to było tylko do angielskiego a mi chodzii zeby czytało polskie zdania




ZA POMOC BEDA PLUSY ++++
Źródło: topranking.pl/946/syntezator,mowy.php


Temat: syntezator mowy "SAM"
syntezator mowy "SAM"
jak uruchomić syntezator mowy "SAM" który podobno jest zainstalowany w windows przynajmniej tak słyszałem
A może ktoś ma dobry syntezator w języku angielskim do nauki dla dziecka

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34,52903400,52903400,syntezator_mowy_SAM_.html


Temat: Czy nastoletnie matki to dramat społeczny? - link
nenia1 napisała:

> Oczywiście, że mając dziecko, człowiek nie ma tyle czasu dla
> siebie, ile miał gdy był bezdzietny, ale twierdzenie, że się
> czytało tonę ksiązek, bo się dzieciak pod nogami nie plącze,
> z mojego punktu widzenia, jest nieco kuriozalne.
>
> Czytałam i czytam dużo, bo lubię, i nie zauważyłam zadnej
> istotnej różnicy czy spadku ilości czytanych przeze mnie
> książek, spowodownej faktem posiadania potomka.

Neniu, w jakim wieku masz dziecko?
Ja kiedyś czytałam średnio jedną powieść na dzień-dwa dni. To było bardzo
przyjemne - wywalić się komfortowo na kanapie i zalegnąć tam na pół dnia z
książką. Fajnie, gdyby to było możliwe przy dzieciach, niestety nie jest.

W tym momencie czytam jedną powieść na 3-4 dni - przeważnie czyta mi je
syntezator mowy podczas gdy ja robię projekty na zamówienie/wykonuję prace
domowe. Przy dzieciach czytanie jest "na pół gwizdka", nie lubię tak - nie lubię
zagłębiać się w lekturze jednocześnie budując z klocków, kołysząc pluszaka do
snu czy po prostu robiąc cokolwiek innego.

Podobnie jest z nauką - oczywiście, nie twierdzę, że przy dzieciach jest
niemożliwa, owszem, możliwa jest, jak najbardziej. Natomiast jak wyżej - nie
jestem w stanie się skupić na rozwiązywaniu zadań kiedy jednocześnie muszę
poświęcać uwagę dzieciom (przynajmniej 3-4 godziny dziennie - od momentu kiedy
wrócą z przedszkola), więc siłą rzeczy muszę przeznaczać na naukę cenne godziny
nocne.

I tak dalej.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,77145687,77145687,Czy_nastoletnie_matki_to_dramat_spoleczny_link.html


Temat: Pracownikom "Ery" zabrakło wyobraźni i ludzkich uczuć - Salon nie dla niewidomego?
http://www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/247381.html

Pracownikom "Ery" zabrakło wyobraźni i ludzkich uczuć - Salon nie dla
niewidomego?

Środa, 12 lutego 2003r.

Pracownicy telefonii komórkowej "Era" nie chcieli wpuścić do salonu swej
firmy niewidomego z psem przewodnikiem. Nie zrobiło na nich wrażenia nawet
to, że Remigiusz Pawlak fatygował się do Łodzi aż ze Zgierza, by sprawdzić,
czemu jego telefon nie pracuje z komputerem. Dla niewidomego była to
prawdziwa wyprawa i to z ciężkim sprzętem pod pachą. W salonie "Ery"
niewiele wskórał...

Dzięki syntezatorowi mowy, zainstalowanemu w komputerze, mógł odbierać SMS-y
i pocztę elektroniczną. Kiedy sprzęt przestał współpracować z komórką,
poprosił o pomoc pracowników salonu w Zgierzu. Nie poradzili sobie, więc
zwrócił się do biura obsługi klienta. Tam poradzono mu, by przyjechał z
komputerem do salonu firmowego w Łodzi.

Remigiusz Pawlak wziął komputer pod pachę, psa przewodnika na smycz i stawił
się na miejscu. Wcześniej poprosił nas, żebyśmy mu towarzyszyli.

W salonie usłyszeliśmy, że... fatygował się na próżno, bo po pierwsze nie
może wejść z psem, który nie ma kagańca, a po drugie komputera nie sprawdzą,
bo tego pracownikom salonu nie wolno robić. Stojąc w przedsionku Remigiusz
Pawlak czekał, aż otrzyma namiary na fachowców od telefonów Siemensa.
Dopiero po naszej interwencji wszedł do środka, a pracownicy sprawdzili jego
telefon. Okazało się, że poprzednio został źle ustawiony.

- Nie możemy ryzykować, że pies kogoś pogryzie - broni swojej firmy Antoni
Mielniczuk, dyrektor departamentu public relations operatora. - Zwłaszcza po
ostatnich wypadkach, kiedy pies zagryzł dziecko, jesteśmy szczególnie
przeczuleni. Natomiast co do komputera, to rzeczywiście nasi pracownicy nie
mogą ingerować w to, bo co by było gdyby akurat zepsuł się. Nie możemy brać
za to odpowiedzialności. Rzeczywiście przyznaję, że każdego trzeba traktować
indywidualnie, zwłaszcza osobę niepełnosprawną. A życie przerasta wszelkie
instrukcje.

Łódzki rzecznik osób niepełnosprawnych tylko raz interweniował w jednym z
banków, gdzie nie chcieli wpuścić niewidomego z psem przewodnikiem. - Chyba
ludzie są zbytnio przewrażliwieni na punkcie psów gryzących wszystkich
dookoła - komentuje Małgorzata Prędka, rzecznik osób niepełnosprawnych. W
polskim prawie nie ma uregulowań dotyczących psów przewodników dla
niewidomych. Specjaliści twierdzą, że w zasadzie powinien on w miejscu
publicznym nosić kaganiec, ale należy kierować się też zdrowym rozsądkiem.

- Wiadomo, że te psy mają bardzo krótką smycz, są przeszkolone i
nieagresywne, bo po prostu nie mogłyby spełniać swoich funkcji - wyjaśnia
Elżbieta Łukasik z działu rehabilitacji Polskiego Związku Niewidomych. -
Kaganiec na pysku przez długi czas może zwierzę stresować i przeszkadzać.
Zazwyczaj w małych miastach, gdzie ludzie znają się, nikt nie robi problemu
z wejścia z psem bez kagańca nawet do sklepu spożywczego czy gabinetu
lekarskiego. Gorzej sprawa wygląda w dużych aglomeracjach. fot. Janusz Kubik


Źródło: topranking.pl/1696/pracownikom,ery,zabraklo,wyobrazni,i,ludzkich.php